Polubiłam sklep ZALANDO, gdzie asortyment jest tak ogromny, że zawsze znajdziemy to czego szukamy. Dodatkowo bardzo często jest dużo promocji. Na mojej liście rzeczy ulubionych jest około 100 rzeczy i co jakiś czas staram się, żeby one trafiły w końcu w moje ręce.
W tamtym tygodniu zrobiłam małe zakupy, w sumie to tylko trzy rzeczy z czego jedna była dla mojego chłopaka. Bluza TOMMY HILFIGER dla niego, oraz dwie pary legginsów - Nike i Adidas.
Na legginsy z Adidasa czaiłam się już bardzo długo. Są to typowe klasyki z białymi paskami na bokach. Nie mam pojęcia czemu dopiero teraz są w moich rękach. Mega wygodne!
Jeśli chodzi 0 drugą parę z Nike, na zdjęciach wydawały się, że będą to zwykłe legginsy jak każde inne, jednak te pokochałam od razu. Muszę to napisać, że bardzo wyszczuplają i podkreślają naszą sylwetkę.
Co sądzicie o tych leggisach? Jeśli planujecie je kupić, to oczywiście polecam dwie pary!










































