20 kwietnia 2016

DEBIUT NA YOUTUBIE!

W końcu udało mi się dodać pierwszy film! Nie jest super jakości bo dalej nad tym pracuję, nie do końca jestem w tym obeznana. Gdybyście widziały moją reakcję kiedy filmik się załadował i był gotowy do oglądnięcia. Zaczęłam krzyczeć na cały dom, jakby naprawdę stało się coś niesamowitego. Dostałam takiego kopa motywacji, że co minutę przychodziły mi nowe pomysły na filmiki. Mam nadzieję, że uda mi się nagrać kolejny film w najbliższych dniach. A teraz zapraszam Was do oglądania i subskrybowania! Do zobaczenia w kolejnym poście.



14 kwietnia 2016

MOJE DWIE ULUBIONE POLSKIE VLOGERKI MODOWE

Marzyłam o tym, żeby w końcu przysiąść do pisania postów. Nie będę mówić, że nie miałam czasu, bo miałam tylko w ograniczeniu i wystarczyła jedynie dobra organizacja dnia i znów byłabym tu codziennie. Kiedy narzucę sobie za dużo obowiązków bez planu na dany dzień, okazuje się, że nie zrobię nic. W końcu ponownie złapałam kalendarz w moje ręce i wszystko wraca do normy. Jednak dziś nie będzie posta o marnowaniu czasu, ale niebawem taki się pojawi.

Może wiecie albo i nie uwielbiam oglądać youtuberki. Sama już od dawien dawna planuję nagrywać i w końcu na dniach powinien ukazać się pierwszy mój filmik. Nie miałam pojęcia ile przy tym roboty. To już moje 4 podejście w montowaniu materiału i mam nadzieję, że ostatnie. Na pewno już się nie poddam i filmik musi ukazać się na yt do końca kwietnia haha.

Na YouTubie znajdziemy naprawdę sporo filmików, modowych, kosmetycznych, life-stylowych itd.Kiedyś oglądałam jedynie zagraniczne, bo polskie vlogerki nie wyróżniały się jak dla mnie. Do czasu. Teraz polskie youtuberki rozwinęły się, mają ciekawsze filmy, super pomysły. Postanowiłam zrobić post TOP 3 polskie vlogerki modowe, które kocham oglądać ponieważ widać, że wkładają w powstawanie tego bardzo dużo pracy.

Pierwszą dziewczyną jest Karolina. Jest pierwszą vlogerką z Polski, którą zaczęłam oglądać. Na youtubie jest już od dwóch lat. Ma (tylko) 60 tyś. subskrypcji. Robi tak świetną robotę, że zasługuje zdecydowanie na więcej! Jej filmy są na poziomie amerykańskich czy brytyjskich kanałów. Na szczęście obserwowanych z dnia na dzień pojawia się więcej i tego jej oczywiście życzę, żeby w jak najszybszym czasie przebiła 100tyś!

Kolejną osobą jest Jessica . Portal modowy Jemerced zna chyba każda, która kocha modę. Oprócz pisania postów na blogu, od niedawna zaczęła nagrywać filmy i to jeszcze jakie. Oglądam jeden i chcę więcej. Mega estetyka i profesjonalizm. Wielkie brawa i coraz więcej subskrypcji!

A jakie są Wasz ulubione vlogerki? Znacie dziewczyny z Polski godne polecenia? A może Wy same macie kanały na yt? Podawać w komentarzach!

28 marca 2016

BBcrochet - już niedługo!

Czym jest BBcrochet ?

BBcrochet to nazwa szydełkowych robótek mojej mamy i cioci oraz różnych domowych ozdób robionych przez moją mamę. To dwie zdolne kobiety, które mogłyby spędzać całe dnie tworząc piękne szydełkowe rzeczy. Widząc jak bardzo sprawia im to radość postanowiłam założyć fanpage'a oraz instagram by podzielić się ze wszystkimi ich talentem  "BB" to pierwsze litery ich imion, a "crochet" to po angielsku "szydełkowanie". Osoby, które są zainteresowane danymi rzeczami bez problemu wszystką będą mogły kupić. Już 1 kwietnia od godz. 10 można pisać e-maile z zamówieniami rzeczy, które będą wystawione. Oczywiście ceny również zostaną podane.

Z racji tego, że to żaden sklep internetowy (jeszcze) nie ma magazynu. A co się z tym wiąże? Możliwość zamówienia danej rzeczy w wymarzonym przez siebie kolorze.

Mam nadzieję, że spodobają Wam się te piękne ręczne robótki i będziecie chciały ozdobić nimi swoje wnętrza. Podobny post pojawi się oczywiście 1 kwietnia. Także lakujcie i obserwujcie aby być na bieżąco!








27 marca 2016

NEW PHOTOS - SOON ; BACKSTAGE

W piątek po przedświątecznych porządkach z kolegą wybraliśmy na stajnie, na której jeździmy, by zrobić planowaną sesję. Nie mogę się doczekać aż w końcu zobaczę efekty! Główną rolę w tej sesji miała moja studniówkowa sukienka. Nawet nie wiecie jakie to uczucie założyć ją ponownie na siebie i przypomnieć sobie bal studniówkowy i wszystkie fajne chwile spędzone w szkole. Kiedy dostanę już zdjęcia napewno się podzielę nimi na blogu, a tu poniżej parę zdjęć zza kulis. 

Dziękuję za życzenia świąteczne w komentarzach! Również życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt i mokrego dyngusa. Przede wszystkim spełnienia wszystkich marzeń i dużo uśmiechu! 






24 marca 2016

Kosmetyki z Minti Shop

Nawet nie wiecie jak się cieszę, że z dnia na dzień pogoda jest coraz lepsza. Wszystko pięknie kwitnie i już niedługo w końcu zawita zieleń! Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła odłożyć zimową kurtkę głęboko do szafy i ubierać już tylko np. dżinsową kurtkę. 

Jednak dziś nie o wiośnie a o kosmetykach z Minti Shop  

 Makeup Revolution Protection to moja pierwsza paletka do konturowania i jestem z niej mega zadowolona. Nie miałam jeszcze okazji próbować innej ale już wyleczyłam się raczej z kupowania kosmetyków, których nie znam. Kiedyś mój codzienny makijaż to tylko trochę podkładu i tusz do rzęs, a teraz nie wyobrażam sobie wyjść bez chociażby rozświetlacza! Nie jestem specem od robienia makijażu, ale dla osób takich jak ja, które chcą trochę "podrasować" swoją buzię, to szczerzę polecam. 


Dwie pomadki Golden Rose również podbiły moje serce. 

Z tego co widzę, śledząc blogi i oglądając filmy na yt, firma Golden Rose cieszy się dużą popularnością. Nie spotkałam się jeszcze ze złą recenzją na temat ich pomadek czy konturówek.
W mojej kosmetyczce znajdują się dwa odcienie: nr 27 podchodzący pod kolor moich ust oraz nr 09 - kolor idealny na wiosnę!


Dajcie znać w komentarzach czy również w Waszej kosmetyczce znajdują się jakieś perełki z Golden Rose! Do zobaczenia w kolejnym poście!

21 marca 2016

MUST HAVE wiosna 2016!

W końcu doczekaliśmy się wiosny! Chociaż pogoda nie była dziś zadowalająca, to sama myśl o tym, że już mamy kalendarzową wiosnę poprawia humor. Planowałam zrobić post z wiosennymi inspiracjami i MUST HAVE jednak stwierdziłam, że nie ma sensu dodawać dwóch postów w ciągu dnia, a na inspiracje zawsze jest pora. Dlatego dziś przychodzę z moim małym MUST HAVE. Małe, bo to tylko te rzeczy, na których najbardziej mi zależy. Dajcie znać co podoba Wam się z mojego MH i na co Wy polujecie tej wiosny. Do zobaczenia w kolejnym poście!




 1.Stradivarius  2.H&M  3.Asos  4.GAP  5.P&B  6.H&M

16 marca 2016

Trendy z FASHION WEEK jesień - zima 2016/17

Jak wiadomo od stycznia odbywały się pokazy na jesień - zima 2016/17. Pokazów w internecie pojawiało się po kilka dziennie i gdybym nie miała nic do roboty napewno spędziłabym cały dzień przy komputerze oglądając każdy pokaz, jeden po drugim.  Niestety było to niemożliwe dlatego selekcjonowałam projektantów i wybierałam tylko tych którzy naprawdę mnie interesują. Oczywiście numerem jeden od zawsze jest Louis Vuitton i chyba już pozostanie do końca.

Jeśli chodzi o zwycięzcę tegorocznego FW jest dla mnie Valentino i oczywiście na dniach pokaże sie post z TOP 3 projektantami, ale o tym musiałam już napisać. Oglądnijcie obowiązkowo i napiszcie w komentarzach co sądzicie o tej kolekcji. O Valentino napiszę oczywiście więcej, w którymś z kolejnych postów.


DENIM

Dżins jest z nami już wiele wiele lat i oczywiście nadal będzie modny. Chyba każdy z nas ma choć jedną parę takich spodni. Po tych pokazach jestem zakochana w łączeniu dżinsu tak, że cała stylizacja jest "denimowa". Zwykłe rurki i do tego koszula w tym samym odcieniu bądź ciut ciemniejszym lub jaśniejszym. Również spódnica idealnie pasuje do kurtki oversize.



GOLFY

Po wielu latach debiutują tej zimy, która na szczęście się już kończy. Pamiętam, że jako mała dziewczynka mama zawsze zakładała mi (wtedy jeszcze strasznie uwierające w szyje i znienawidzone przeze mnie) golfiki i pamiętam jak mówiła, że one są przepiękne i kiedyś będę w nich przepięknie wyglądała. Oczywiście ja jako ja mówiłam, że nigdy ich na siebie nie założę haha. Nigdy nie mów nigdy!! Teraz jestem w nich zakochana po uszy i nawet nie wiecie jak się cieszę, że będą je widzieć na sklepowych wieszakach! Mam nadzieję, że też spora kolekcja na moich haha.



 FUTRA SYNTETYCZNE

Nie jestem fanka prawdziwych futer, a raczej jestem ich przeciwniczką. Dlatego dobrze, że powstało coś takiego jak futro syntetyczne. Również królowały tej jesieni i zimy, ale jestem pewna, że w sezon ie 2016/17 będzie na nie jeszcze wielki szał i bardzo dobrze! Bo w tej zimy nie udało mi się znaleźć idealnego futerka.


Trzy trendy, które opisałam w tym poście to oczywiście rzeczy pojawiające się najczęściej na wybiegach z tych które najbardziej jestem zadowolona, że nadal będą modne. Dajcie znać czy podoba Wam się taki post jeśli tak na dniach dodam posta z dodatkami modnymi w sezonie jesień-zima 2016/17. Do zobaczenia w kolejnym poście!


09 marca 2016

TOP 3: Modowe filmy

Z racji tego, że od połowy lutego trwa w Europie Fashion Week (na początku Londyn, Mediolan i aktualnie Paryż) złapałam wenę twórczą na sporą ilość postów związanych z modą. Kiedy tylko mam wolne wieczory poświęcam sporą ilość czasu na oglądanie pięknych kreacji z wybiegów, przekładając na dobranoc modowe filmy. O takiej tematyce jest ich nawet sporo, a szczerze powiem, że odkryłam to niedawno. Nie byłam w stanie oglądnąć ich wiele ale oglądnęłam napewno te co powinna znać każda dziewczyna kochająca modę, projektantów i oczywiście modowe pisma.

I Pierwszym filmem jest THE SEMPTEMBER ISSUE/ WRZEŚNIOWY NUMER (2009)

Jest to film dokumentalny o słynnej Annie Wintour, redaktor naczelnej Vogue. Ukazuje jak wyglądają przygotowania do największego wydania numeru wrzesień 2007.




II VERSACE. GENIUSZ, SŁAWA I MORDERSTWO (2013)

Donatella Versace jest zmuszona ratować markę po stracie brata. W jej życiu bardzo dużo się dzieje, jest już na skraju życia, jednak dzięki swoim dzieciom staje na nogi i osiąga sukces. 



III COCO BEFORE CHANEL

Ten film jest tak piękny i wzruszający, że w ciągu tygodnia oglądnęłam go trzy razy!
Gabrielle Chanel zaczynała jako barowa piosenkarka. Po przeprowadzce do domu przyjaciela zaczęła projektować kapelusze, w których była zakochana każda miastowa kobieta.



Jestem pewna, że każda osoba lubiąca modę jest zakochana w tych filmach tak samo jak ja. Dajcie znać czy lubicie te filmy i co sądzicie o takiego typu postach! Do zobaczenia w kolejnym poście. Buziaaaaki!

16 lutego 2016

Weekend walentynkowy

Nie jestem wielką fanką walentynek i nie zmuszam mojego chłopaka do obowiązkowego organizowania czegoś kreatywnego. Również  jestem z tych osób co uważają, że walentynki powinno obchodzić się codziennie, ale jeśli jest taki dzień, takie święto, to czemu nie spędzić go jeszcze inaczej i wyjątkowo, przecież wszystko jest dla ludzi. Poprzednie walentynki spędzaliśmy klasycznie w domu, a w tym roku postanowiliśmy (na ostatnią chwilę), wyjechać gdzieś. Wybraliśmy Kraków - blisko i jest co pozwiedzać.

Kraków- piękne miasto, jednak nie dla mnie jak na dłuższą metę. Ilość turystów, mieszkańców jest dla mnie przytłaczająca. Jestem typem osoby, która mogłaby jeździć zwiedzać, ale jeśli chodzi o przeprowadzkę do dużego miasta, to nie wiem jak długo bym wytrzymała. Jeśli chodzi o jedzenie - wiem, że następną wycieczkę do Krakowa porządnie zorganizuje i napewno nie będę jeść w restauracjach na rynku, które z mojego punktu widzenia są typowo pod turystów. Po weekendzie spędzonym w Krakowie muszą przecież być jakieś plusy. Widoki i serdeczność ludzi!
Zapraszam do oglądnięcia  zdjęć :)






28 stycznia 2016

ASTOR Lip Lacquer

Na pierwszy rzut oka wydaję się, że to błyszczyk, a jednak to szminka i to jeszcze jaka! Przepiękna, mocna czerwień, przed którą raczej zawsze uciekałam, ale od dziś jestem w niej zakochana. Mam z natury małe usta, a dzięki niej wydają się nieco większe. I choć wiele razy próbowałam lekko powiększyć je konturówkami, jeszcze idealnej nie znalazłam. Nie pamiętam czy kiedykolwiek Astor pojawił się w mojej kosmetyczce, więc chyba od dziś będę regularnie testować kosmetyki tej firmy. Do tego szminka jest matowa, a ja uwielbiam matowe szminki. Jakoś nie czuję się dobrze kiedy usta mi za bardzo świecą, myślę, że to po prostu do mnie nie pasuje. 

W mojej szafie znajdziecie tylko jedną czerwoną rzecz. Koszula w kratkę, ale ta rzecz jest chyba must have w każdej garderobie. Chyba zacznę się rozglądać za czerwonymi rzeczami, chociaż nie zawsze mam ochotę na kontrastowe rzeczy, albo kupię, a później strasznie żałuję. 

Co wy sądzicie o tej szmince? Czy któraś z was już ją używała i również poleca? Dajcie znać w komentarzach! 


08 grudnia 2015

SUKIENKI STUDNIOWKOWE MAXI

Niestety szał studniówkowy (czyt. panika z szukaniem sukienki, doboru fryzury czy makijaż) jest już za mną, ale wiem, jak my dziewczyny wariujemy przed studniówką, dlatego postanowiłam pomóc wam, znaleźć idealną sukienkę. Dodam, że akurat moja została  uszyta, bo miałam wymarzony projekt już od dłuższego czasu i później zostało tylko szukanie dobrej krawcowej. Jednak na studniówkę mojego chłopaka, suknia była kupiona i również byłam mega zadowolona. Ale o mojej balowej sukni napiszę niedługo w osobnym poście. Zaznaczam, że cena żadnej sukienki nie przekroczyła 500 zł, dlatego i dla was przygotuję propozycje do tej ceny w najmodniejszych kolorach.

Jedna cenna rada! Jeśli nie masz pewnego projektu sukienki, nie decyduj się na szycie, bo uwierz, że możesz tego żałować :)

Przejdźmy do konkretów!

KOLOR CZARNY

Bardzo klasyczny kolor, który jest zawsze na topie, ale jeśli chcesz się wyróżniać w czerni, postaw na dodatki takie jak: koronka, cekiny lub oczywiście rozcięcia!

                                                                                                         

1.LINK
2.LINK    
3.LINK 
4.LINK  
5.LINK


1.LINK
2.LINK                                         
3.LINK
4.LINK
5.LINK
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   

KOLOR BEŻOWY (NUDE)

W tym sezonie chyba najmodniejszy kolor i zdecydowanie mój nr 1. W tym kolorze zawsze wygląda się pięknie i kobieco, a w takim dniu właśnie o to chodzi!


1.LINK
2.LINK
3.LINK
4.LINK
5.LINK

KOLOR BORDOWY/BURGUNDOWY

Te dwa kolory niewiele się różnią! Zamiast czystej czerwieni, wybieram te . Uważam, że czerwień nie jest już tak ciekawa i jest dość "przereklamowana". Do bordo czy burgundy nie trzeba żadnych dodatków! Już sam kolor robi mega furorę.


1.LINK
2.LINK
3.LINK
4.LINK
5.LINK
6.LINK


KOLOR GRANATOWY

Jest ogromna różnica między założeniem niebieskiej/błękitnej sukienki, a niebieskiej/granatowej. Odmawiam szczególnie jasnym blondynką błękitu, no chyba, że chcą wyglądać jak syrenki. A taki granat dodaje lekkiego pazura.


1.LINK
2.LINK
3.LINK
4.LINK

KOLOR SREBRNY 

Nie wiem czy w tamtym roku zdecydowałabym się na taki kolor, ale w tym roku zdecydowanie! A Wy co myślicie o srebrnym kolorze ?


1.LINK
2.LINK
3.LINK
4.LINK
5.LINK

To już wszystko! Mam nadzieje, że post będzie jest przydatny dla dziewczyn, które dalej mają problem ze znalezieniem idealnej sukienki. Wiem, że nie każda zdecyduje się na wybór długiej sukienki, dlatego w komentarzach dajcie znać czy chcecie tego typu post w wydaniu krótkich sukienek. Do zobaczenia w kolejnym poście!


24 listopada 2015

#handmade

Jak dobrze mieć tak utalentowane osoby w rodzinie! Zarówno moja mama jak i jej siostra, potrafią całe dnie spędzić przy robieniu na drutach czy szydełku. Szkoda tylko, że nie odziedziczyłam po nich tego talentu i choćby milion prób, w ogóle nie udaje mi się zrobić czegokolwiek.

Kiedy byłam młodsza i patrzyłam ile godzin poświęcają na robienie tych rzeczy, uważałam to za strasznie nudne zajęcie i pytałam czy naprawdę nie macie nic ciekawszego do roboty? Dla nich jednak to wcale nie jest nudne, wręcz bardzo relaksujące. Tak relaksujące! Chociaż kiedy na nie patrzę są w totalnym skupieniu i liczą oczka.

Na szczęście teraz już rozumiem i doceniam. Z tego niby nudnego zajęcia jakim jest robienie na drutach czy szydełku, powstają tak piękne rzeczy! Największym plusem jest to, że mogę mieć szalik czy rękawiczki w każdym kolorze tęczy i wzór taki jaki leży na półce w sklepie, przy czym nie muszę wydawać na tyle pieniędzy. A efekty dwóch wspaniałych kobiet możecie zobaczyć tutaj na dole! ( Rękawiczki robione przez ciocię, komin przez mamę)


21 listopada 2015

STUDIO

Od samego rana przez okna przebija się piękne słońce. Szkoda czasu na spanie i siedzenie w domu, dlatego niedługo pakuję się i jadę na stajnie. Może uda mi się dziś nagrać już jakiś kawałek do filmu.

Co do zdjęć znajdujących się poniżej, priorytetem oczywiście miała być stylizacja. Ale chyba nie jestem w stanie wygrać z Kamilem, który zrobił przepiękną fryzurę, która robi największą furorę. Moja pierwsza sesja w studio i jestem mega podekscytowana. Nie mogę doczekać się kolejnych i strasznie się cieszę, że mogę pracować z kimś tak utalentowanym jak Kamil. Przy okazji zapraszam Was na jego  bloga - gdzie możecie podziwiać resztę jego fotografii. Do zobaczenia w kolejnym poście!



17 listopada 2015

STUDIA - PSYCHOLOGIA

Jeśli jest tu ktoś kto czytał mojego bloga o starej nazwie HAPPYDOLL na pewno wie, że miałam duży problem z wyborem kierunku studiów, a co najważniejsze, czy w ogóle miałam zamiar się na nie wybrać. Wyniki maturalne były pod koniec czerwca i przez całe wakacje twierdziłam, że nigdzie się nie wybieram. Niestety nie jestem tak twarda jaka chciałabym być i po nacisku najbliższych, dla świętego spokoju zdecydowałam się na studia. Jedyne co wiedziałam, że jak już mam iść to jedynie zaocznie. Nie chciałam każdego dnia tygodnia spędzać na wykładach, które kompletnie nie będą mnie interesowały, a w weekendy można się poświęcić. Pierwszy zjazd przegapiłam, oczywiście nie specjalnie haha, tylko tak wyglądało moje zaangażowanie.

Drugi zjazd nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, a raczej byłam tak przestraszona, że nie chciałam tam wracać. Chyba biologia to najgorszy przedmiot ze wszystkich, no ale na szczęście już zaliczone.
Po ostatnim zjeździe zmieniłam podejście do studiów o 360 stopni. Tym razem było tak ciekawie, wsłuchiwałam się w każde słowo i byłam zadowolona z jaką łatwością chłonęłam tą wiedzę. Wróciłam do domu w niedzielę i wieczór spędziłam z nosem w książkach. Psychologia to tak piękny kierunek i nie żałuję, że wybrałam właśnie to.

Ciekawa jestem na jakich kierunkach jesteście Wy, albo może macie już w planach coś studiować ?
Dawajcie znać w komentarzach! A my widzimy się w kolejnym poście :)





20 października 2015

curly hair, gold autumn

W końcu grono dopingujących czytelników się poszerza, dlatego aż wstyd nie prowadzić bloga, skoro najbliższe mi osoby bardzo mnie w tym wspierają.

Złota jesień wita i ma się całkiem dobrze. Czasem tylko nie wiadomo czy sięgać po zimową kurtkę, czy  może uda nam się jeszcze znieść te zimne poranki w jesiennych płaszczykach. Niedziela była zaskakująco ciepła dlatego postanowiłam skorzystać jeszcze z tych ostatnich dni i ubrałam moją kochaną pilotkę w kolorze zgniłej zieleni. Kolor idealny na jesień, a kurtka w szafie wisi już dość długo i sprawuje się idealnie na wiosnę, lato i jesień. Do niej koniecznie musiałam dobrać jeansy, które uwielbiam i nie wiem czy są jeszcze jakieś damskie spodnie, które kocha każda kobieta.
Wysokie kozaki, to hit w mojej garderobie. Nie każdemu się podobają, ale ja akurat jestem nimi oczarowana. W kolejnej stylizacji z pewnością połączę je z jakąś sukienką bądź długim swetrem.

Kapeluuuuusz! Kocham kapelusze, jednak patrząc na zdjęcia nie wiem czy to do końca do mnie pasuje, może beżowy kolor będzie ciekawszy? Co sądzicie o stylizacji? Dajcie znać w komentarzach a my widzimy się w kolejnym poście! Do zobaczenia, buziaki.





włosy, makijaż, zdjęcia:

01 września 2015

WAKACJE ŻYCIA, CZYLI ALBANIA 2015

40 godzin spędzonych w aucie tylko w jedną stronę. Droga stroma i kręta. W Albanii totalne bezprawie, całkowita bieda lub wielkie bogactwo. Lecz widoki warte były tego wszystkiego.
Czemu wybraliśmy Albanię? Mało komu przychodzi na myśl wyjazd na wakacje do tego kraju. Co trzecia osoba spędza urlop w Chorwacji (w tym roku chyba najbardziej popularne państwo), my chcieliśmy czegoś innego. Widok tych pięknych krajobrazów zapiera dech w piersiach i widok dopiero powstającego państwa to coś czego nikt nam nie zabierze. Albania to wielki plac budowy, który za jakieś 5 lat będzie idealnie stworzony pod turystykę i ceny będą kosmiczne jak w innych bardzo popularnych państwach turystycznych.
Jeśli wybieracie się do Albanii, nie trzeba mieć niewiadomo jak dużo pieniędzy (jeszcze). Wszystko jest tam tak tanie, że z pewnością wrócicie z resztą pieniędzy. W ostatni dzień kupowaliśmy trochę rzeczy na siłę, bo nie opłacalne byłby z powrotem zamieniać z leków na euro.

Zacznę może od początku. Z naszego miasta wyjechaliśmy około godziny 4 rano. Podroż była zaplanowana na 25 godzin i to maksymalnie, ale nikt nie sądził, że zrobi się z tego 40. Czechy, Austria, Słowenia, Chorwacja, Bośnia, Czarnogóra i Albania. Przez każdą granicę przejeżdżaliśmy bez problemu, na dowodach, dlatego nie wierzcie nikomu kto powie, że nie wpuszczą Was bez paszportów. Spanie w aucie na stacji paliw chyba było najgorsze w ciągu tej drogi.

Codzienne wstawanie w pokoju z klimą, a wychodząc na balkon  masz uczucie wchodzenia do sauny. Piękna plaża, dobre jedzenie, bardzo mili ludzie, aż za mili i to szczególnie dla Polaków. Czemu tak się dzieje? Ciągle się nad tym zastanawiam.

Oprócz tego wszystkiego planowaliśmy dużo zwiedzać, ale wjeżdżając do Albanii przestraszyliśmy się tamtejszych wariatów drogowych, dlatego auto wyjechało jedynie dwa razy.

Kiedy mieliśmy już dość Sarandy ( miasta, w którym mieszkaliśmy), pojechaliśmy do Ksamilu, miasteczka położonego jedynie 15 km od Sarandy. Tam widoki były maaaaagiczne!

Chyba przestanę już tyle się rozpisywać i po prostu zapraszam Was do oglądania zdjęć. Miłego oglądania i do zobaczenia w kolejnym poście!